Auto i profil jazdy
Jeżdżę Teslą Model 3 Long Range RWD (2025). Od czerwca 2025 do maja 2026 zbierałem szczegółowe dane z każdego przejazdu i ładowania dzięki TeslaMate - open-source'owemu loggerowi na Raspberry Pi. Poniżej surowe liczby z pełnych 12 miesięcy jazdy.
Moje trasy to w większości przejazdy pozamiejskie:
- ok. 50% - drogi krajowe (90 km/h)
- ok. 50% - ekspresówki i autostrady (120-140 km/h)
To nie jest miejski profil jazdy, który EV lubi najbardziej - na autostradzie opór powietrza rośnie z kwadratem prędkości i zużycie jest wyraźnie wyższe niż w mieście.
Większość tras autostradowych pokonuję na Autopilocie - opisałem jego działanie w osobnym artykule.
Przejechane
~20 000 km
w 12 miesięcy
Naładowane
>3 000 kWh
łącznie
Śr. zużycie netto
15,8 kWh
na 100 km (komputer pokładowy)
Sesji ładowania
163
DC + AC łącznie
Zużycie miesiąc po miesiącu
Poniżej pełne zestawienie z TeslaMate. „Zużycie netto" to to, co pokazuje komputer pokładowy - energia zużyta bezpośrednio na napęd. To wartość porównywalna z innymi testami i recenzjami.
| Miesiąc | Śr. temp. | Zużycie netto |
|---|---|---|
| Czerwiec 2025 | 17,9 °C | 12,5 kWh/100 km |
| Lipiec 2025 | 21,0 °C | 13,2 kWh/100 km |
| Sierpień 2025 | 21,1 °C | 14,4 kWh/100 km |
| Wrzesień 2025 | 19,7 °C | 14,1 kWh/100 km |
| Październik 2025 | 9,7 °C | 15,3 kWh/100 km |
| Listopad 2025 | 2,7 °C | 18,5 kWh/100 km |
| Grudzień 2025 | 2,3 °C | 17,2 kWh/100 km |
| Styczeń 2026 | −4,1 °C | 20,2 kWh/100 km |
| Luty 2026 | −4,2 °C | 18,3 kWh/100 km |
| Marzec 2026 | 9,7 °C | 14,0 kWh/100 km |
| Kwiecień 2026 | 10,6 °C | 16,0 kWh/100 km |
| Maj 2026 | 17,6 °C | 13,5 kWh/100 km |
Temperatura a zużycie - twarde dane
Najważniejsza obserwacja z całego roku: temperatura zewnętrzna wpływa na zużycie mocniej niż cokolwiek innego. Zimą zużywam 38% więcej energii niż latem.
Lato (cze-wrz, śr. 19,9 °C)
13,4 kWh
na 100 km netto
Zima (gru-lut, śr. −2,0 °C)
18,5 kWh
na 100 km netto
Najlepszy miesiąc to czerwiec (12,5 kWh/100 km przy 17,9 °C), najgorszy - styczeń (20,2 kWh/100 km przy −4,1 °C). To różnica 7,7 kWh na każde 100 km, czyli 62% więcej energii w najzimniejszym miesiącu.
Skąd tak duży wzrost zimą?
- Ogrzewanie kabiny i baterii - to największy pożeracz. Tesla Model 3 ma pompę ciepła, ale przy −4 °C i prędkościach autostradowych pobiera sporo energii na utrzymanie komfortowej temperatury wewnątrz i optymalnej pracy baterii.
- Dogrzewanie baterii - zimna bateria litowo-jonowa ma wyższy opór wewnętrzny. Auto musi ją podgrzać, zanim będzie mogła efektywnie oddawać i przyjmować energię.
- Gęstsze powietrze - przy −4 °C powietrze jest ok. 8% gęstsze niż przy +20 °C. Na autostradzie przy 130 km/h to odczuwalny dodatkowy opór.
- Zimowe opony - miększy skład gumowy = wyższy opór toczenia.
Ciekawy przypadek: luty vs styczeń
Luty miał niemal identyczną temperaturę co styczeń (−4,2 vs −4,1 °C), ale zużycie było wyraźnie niższe: 18,3 vs 20,2 kWh/100 km. Tyle że w lutym przejechałem ponad 3000 km - z czego 2300 km po samych autostradach, na których auto osiąga optymalną temperaturę i jedzie w trybie cruise. Krótsze przejazdy w styczniu (1 264 km) oznaczały więcej cykli rozgrzewania baterii i kabiny od zera.
Mikroperspektywa: ta sama trasa, ponad 2× więcej energii
Miesięczne średnie to jeden sposób na patrzenie. Inny - to wybrać jedną konkretną trasę i mierzyć ją miesiącami w różnych warunkach. Przez rok zebrałem dane z 35 przejazdów identycznym odcinkiem ~5,3 km. Ta sama droga, to samo auto, inne warunki, a zużycie potrafi się różnić ponad dwukrotnie.
| Temp. zewn. | Co robi HVAC | Zużycie (Wh/km) |
|---|---|---|
| −2°C | Ogrzewanie kabiny + zimna bateria | 202 |
| 0-9°C | Ogrzewanie (zależy od nastawy) | 133-165 |
| 10-22°C | Złota strefa - HVAC prawie nie pracuje | 98-128 |
| 24-28°C | Klimatyzacja | 138-203 |
Najciekawszy wniosek z tych danych: upał okazał się równie kosztowny co mróz. Lipcowy wynik przy +27,7°C (klimatyzacja na maxa) praktycznie zrównał się z grudniowym przy −2°C (ogrzewanie kabiny i zimna bateria) - obydwa w okolicach 202-203 Wh/km. To klasyczna krzywa U: po obu stronach optymalnej temperatury zużycie rośnie symetrycznie.
Złota strefa to 10-22°C - wtedy HVAC prawie nie pracuje i auto jedzie prawie wyłącznie na trakcję. Właśnie w tym przedziale osiągałem wyniki zbliżone do katalogowego WLTP lub lepsze. Czyli EV idealnie pasuje do polskiej pogody, bo takie warunki panują u nas przez większość roku 😄.
Prędkość gra drugie skrzypce w mieście
Na tej trasie przejazd 55 km/h przy 21°C dał 144 Wh/km, przejazd 32 km/h przy 24°C - 135 Wh/km. Niemal podwójna prędkość, a różnica minimalna. W ruchu miejskim HVAC dominuje nad aerodynamiką - nie warto zwalniać kosztem komfortu termicznego, bo rachunki i tak zdecyduje temperatura, nie prędkość.
Ile z zasięgu WLTP realnie dostajesz?
Dane z TeslaMate pozwalają zobaczyć, jaki procent katalogowego zasięgu WLTP realnie uzyskuję w moim profilu jazdy:
- Lato (cze-lip): 103-109% WLTP - tak, przy mieszance krajówek i ekspresówek zasięg potrafi przekroczyć wartość katalogową!
- Jesień (paź): ~89% - spadek widoczny, ale jeszcze wygodnie.
- Zima (sty): ~67% - tylko dwie trzecie deklarowanego zasięgu. Na dłuższych trasach trzeba zaplanować dodatkowy przystanek.
- Wiosna (mar): ~97% - szybki powrót do normy wraz ze wzrostem temperatury.
67% zasięgu w styczniu to nie koniec świata
Brzmi groźnie, ale w praktyce przy baterii ~78 kWh użytkowych to nadal ok. 420 km realnego zasięgu ze 100%. Wystarczająco na większość tras - ale trzeba mieć to z tyłu głowy, planując zimowy wyjazd 500+ km bez ładowania po drodze.



