Ładowanie22 października 2026· 9 min czytania

Awaria Elocity 21.10: 73% mniej ładowań i 140 prób na darmo

W środę 21.10.2026 aplikacja Elocity nie działała przez około półtorej godziny. Sprawdziliśmy dane EIPA: w sieciach na systemie Elocity nowych ładowań było o 73% mniej, kierowcy około 140 razy podłączali auto bez skutku, a MOYA, Polenergia i TAURON stanęły mimo własnych aplikacji. ORLEN, IONITY i GreenWay działały normalnie.

#Elocity #awaria #EIPA #roaming #MOYA #Polenergia #Budimex Mobility #TAURON #ORLEN Charge #GreenWay #PHP #statystyki
Awaria Elocity 21.10: 73% mniej ładowań i 140 prób na darmo

W środę 21 października przez około półtorej godziny nie działała aplikacja Elocity, największa aplikacja roamingowa do ładowania aut elektrycznych w Polsce. Sprawdziliśmy w danych EIPA (rządowej ewidencji stacji ładowania prowadzonej przez UDT), jak to wyglądało na ładowarkach. W sieciach działających na systemie Elocity nowych ładowań było o 73% mniej niż w zwykłą środę, a kierowcy około 140 razy podłączali auto i odjeżdżali bez ładowania. Przerwę widać nawet w danych z całego kraju: w najgorszej godzinie w Polsce odbyło się o 18% mniej ładowań niż zwykle.

Nowe ładowania w sieciach na systemie Elocity

−73%

16:00-17:10 · 35 zamiast ~131 w zwykłą środę

Podłączenia bez ładowania

~140

zwykle ~35 w tym czasie · blisko 70 stacji

Ładowania w Polsce na systemie Elocity

~28%

bez Tesli · w AC prawie co drugie

Co się stało: popołudnie łatania PHP

PHP od lat słyszy, że jest martwy, a 21 października pokazał, jak bardzo nie jest. Według W3Techs ten język nadal napędza około trzech czwartych stron internetowych, w tym wszystko, co działa na WordPressie, Joomli czy WooCommerce. We wtorek wieczorem The PHP Foundation uprzedziła, że w środę o 14:00 UTC, czyli o 16:00 naszego czasu, wyda poprawki dwóch krytycznych podatności z oceną 9,2 w skali CVSS. Zapowiedź szybko obiegła polski internet, m.in. dzięki Niebezpiecznikowi:

Boziu

The PHP security team is giving advance notice: Upcoming security release Wed, Oct 21st 2026, 14:00UTC, two critical vulnerabilities, both rated CVSSv4 9.2.

PHP users are encouraged to prepare to update. Earlier release if details become public or active exploit evidence.

W środę wyszło na jaw, o co chodzi: CVE-2026-109618 i CVE-2026-109619 (nazwane „php2shell") pozwalają zdalnie wykonać dowolne polecenie na serwerze. Podatne są wszystkie wersje PHP od 5.4, wydanej ponad 10 lat temu, aż po najnowszą 8.5. Poprawki (m.in. PHP 8.5.12, 8.4.27, 8.3.36 i 8.2.35) wyszły zgodnie z zapowiedzią, więc od 16:00 każdy, kto dba o bezpieczeństwo swoich systemów, aktualizował serwery. Luka siedzi w samym silniku PHP, więc podatna może być nawet prosta aplikacja typu „Hello World", a pierwsze exploity pojawiły się szybko. Szczegóły opisał Sekurak.

Nie znaczy to, że PHP jest „zły". Jego autorzy zrobili to podręcznikowo: dzień wcześniej podali dokładną godzinę wydania, żeby administratorzy mogli się przygotować, i dostarczyli poprawki dla wszystkich wspieranych wersji. Poważne luki trafiają się w każdym języku i każdej technologii: w 2021 roku był Log4Shell w javowej bibliotece Log4j, w 2014 Heartbleed w OpenSSL. Luki będą się zdarzać. Różnica jest w tym, jak szybko powstaje łatka i jak szybko instalują ją ci, którzy z danego oprogramowania korzystają.

Elocity to największa aplikacja roamingowa w Polsce. Pozwala ładować na około 70% ładowarek w kraju, m.in. u ORLEN-u, IONITY, MOYA i dziesiątek mniejszych operatorów. Wielu sieciom Elocity dostarcza też system, który zarządza ładowarkami, a niektórym gotową aplikację pod ich własną marką.

O 15:43 dostałem powiadomienie, że o 15:45 aplikacja zostanie wyłączona na półtorej godziny. Trochę późno, bo w tym momencie już nie działała. Elocity podało, że powodem jest łatanie luki bezpieczeństwa. Przerwa zaczęła się kwadrans przed zapowiedzianą publikacją poprawek PHP.

Powiadomienie przyszło o 15:43, dwie minuty przed zapowiedzianą przerwą.
Aplikacja Elocity w czasie przerwy.

Przebieg w danych: zapaść o 16:00, powrót przed 17:15

Każda publiczna ładowarka raportuje do EIPA, czy jest wolna, zajęta czy niedostępna. Odczytujemy te statusy co około 30 sekund i wyliczamy z nich sesje ładowania. Popołudnie 21 października porównaliśmy ze średnią z czterech poprzednich śród.

Niebieska linia to nowe ładowania. O 16:00 praktycznie znikają, a po powrocie systemu o 17:13 jest ich dwa razy więcej niż zwykle. Pomarańczowa linia to nieudane podłączenia, których w czasie przerwy przybywa.

Pierwsze sygnały widać około 15:30, jeszcze przed powiadomieniem. Przybywa krótkich podłączeń, po których ładowanie nie rusza: 15 w kwadransie zamiast około 4.

Od 16:00 do 17:10 nowych ładowań praktycznie nie ma. W dwunastu największych sieciach na systemie Elocity zaczęło się ich w tym czasie 35, a w zwykłą środę jest ich około 131. W najgorszym kwadransie, 16:45-17:00, ruszyły łącznie 4 ładowania (zwykle około 30).

Około 17:05 startują pierwsze pojedyncze ładowania, a o 17:13 system wraca w całości. W ciągu kilku minut do rejestru trafiają statusy praktycznie wszystkich jego ładowarek, 13 razy więcej zmian niż zwykle. Około 40 trwających ładowań na chwilę „znika" z danych i pojawia się na nowo. Przerwa skończyła się więc przed zapowiedzianą 17:15.

Potem kierowcy odrabiają. W kwadransie 17:15-17:30 zaczyna się 55 ładowań, dwa razy więcej niż zwykle, i podwyższony ruch trzyma się jeszcze przez godzinę.

Dobrze to widać na liczbie zajętych ładowarek. O 15:30 w sieciach na systemie Elocity ładowało się 258 aut, a o 17:10 już tylko 152, czyli o 41% mniej. Ładowania rozpoczęte przed przerwą normalnie się kończyły, nowe nie startowały. W zwykły dzień o tej porze zajętych ładowarek ubywa o około 4%.

Trzeba przy tym oddać Elocity, że zareagowała sprawnie. System wyłączyła kwadrans przed publikacją poprawek PHP, a przywróciła niewiele ponad godzinę po niej, jeszcze przed zapowiedzianym czasem. Wyłączenie aplikacji w popołudniowym szczycie boli, ale przy luce, która pozwala przejąć serwer, czekanie do nocy byłoby dużo większym ryzykiem, także dla danych i płatności użytkowników. Niektóre firmy „obudziły się" i zabrały za aktualizacje dopiero w czwartek, dzień po publikacji poprawek.

W sumie w czasie przerwy nie wystartowało około 100-130 ładowań. W ciągu godziny po restarcie odbyło się około 60 ładowań ponad normę, w dużej części pewnie kierowców, którzy po prostu poczekali. Mniej więcej połowę straconych ładowań odrobiono więc tego samego dnia. Co działo się dalej, nie wiemy, bo od 19:13 do rana rejestr nie przyjmował danych od żadnej sieci.

Kierowcy próbowali: ~140 podłączeń bez ładowania

Ładowarka zgłasza zajętość, gdy tylko kabel trafi do gniazda. Jeśli ładowania nie da się uruchomić, kierowca po chwili się odłącza i w danych zostaje „sesja" trwająca kilka minut. W zwykłą środę między 16:00 a 17:10 takich podłączeń krótszych niż 15 minut jest w sieciach na systemie Elocity około 35. 21 października było ich około 140, na blisko 70 stacjach. Najwięcej prób w nieco ponad godzinę zanotowały te stacje:

StacjaSiećPodłączenia bez ładowania 16:00-17:10
Gorzyczki, Raciborska 100MOYA9
Staniszów, Zdrojowa 2NOXO8
Gromadka, Różyniec 83BMOYA6
Płoty, Jagiellonów 13cMOYA6
Elbląg, Warszawska 124MOYA6
Studzianki 41Polenergia6
Stadion Śląski, ChorzówTAURON5
Podborze, Zambrowska 70MOYA5

W samej sieci Elocity i w Charge Polska nieudanych podłączeń prawie nie przybyło, choć nowe ładowania zniknęły tam niemal całkowicie. Wygląda na to, że w tych sieciach samo podłączenie kabla, bez uruchomionego ładowania, nie zmienia statusu punktu w rejestrze. MOYA, NOXO, Polenergia, Budimex Mobility i TAURON zgłaszały podłączenia normalnie, tylko ładowanie nie chciało ruszyć, więc to u nich widać najwięcej krótkich sesji.

Własna aplikacja nie pomogła, jeśli działa na Elocity

MOYA, Polenergia i TAURON mają własne aplikacje, więc można by się spodziewać, że awaria Elocity ich nie dotknie. Dotknęła, bo te sieci korzystają z technologii Elocity: Polenergia i TAURON to klienci jej rozwiązania pod własną marką, a ANWIM, właściciel MOYA, to jej partner technologiczny. Inaczej wyglądały sieci, które są w roamingu Elocity, ale mają własne systemy (ORLEN, IONITY, Shell), i GreenWay, którego w roamingu Elocity nie ma.

Liczone tak jak zwykle (wszystkie sesje) awarii nie widać. Dopiero rzeczywiste ładowania pokazują spadek o 73% w sieciach na systemie Elocity. U ORLEN-u, IONITY i w GreenWay spadku nie ma.
SiećŁadowania 16:00-17:10 (21.10 / zwykle)ZmianaPodłączenia bez ładowania (21.10 / zwykle)
Charge Polska2 / 20−90%0 / 10
Elocity4 / 19−79%2 / 5
Polenergia4 / 17−76%22 / 5
Budimex Mobility8 / 23−66%16 / 4
TAURON2 / 6−65%16 / 2
MOYA6 / 14−56%53 / 5
Enefit3 / 7−56%5 / 1
NOXO6 / 12−48%25 / <1
ORLEN60 / 45+33%9 / 12
IONITY22 / 27−18%11 / 4
Shell7 / 6+27%2 / 2
GreenWay243 / 226+8%70 / 62

„Zwykle" to średnia z czterech poprzednich śród (16.09-7.10). Ładowania to sesje dłuższe niż 15 minut, podłączenia bez ładowania to sesje krótsze niż 15 minut.

W sieciach z własnym systemem spadku nie ma. Kto miał w telefonie aplikację ORLEN Charge czy IONITY, mógł się na nią przełączyć, a roaming przez Elocity to zbyt mała część ich ruchu, żeby przerwa była widoczna. Przy IONITY widać tylko lekki wzrost nieudanych podłączeń (11 zamiast 4). Pasuje to do kierowców, którzy próbowali uruchomić ładowanie z Elocity, ale mieści się w zwykłych wahaniach. GreenWay miał zwykłą środę, tak jak można się było spodziewać. O sieciach, które nie raportują zajętości do EIPA, nic nie wiemy: Powerdot i ChargeIn są w roamingu Elocity, ale w rejestrze nie ma ich sesji.

🏷️Chcesz wiedzieć o podobnych promocjach jako pierwszy?

Śledzimy oferty i przeceny sieci ładowania w Polsce. Jeden alert na email - bez spamu, tylko gdy coś naprawdę się opłaca.

Ile rynku stoi na Elocity

Powrót systemu o 17:13 zostawił w danych wyraźny ślad, bo Elocity ponownie wysłała statusy wszystkich podłączonych do niej ładowarek. Jeśli w danej sieci w tych minutach nagle odświeżyła się duża część punktów (w porównaniu z tą samą porą w inne dni), uznawaliśmy ją za działającą na systemie Elocity. Wyszło 42 sieci i około 3450 aktywnych punktów ładowania, czyli około 45% punktów raportujących zajętość do EIPA (bez Tesli). Oprócz wymienionych wyżej są wśród nich m.in. EleportPL, Interparking, Hazel, ScreenCharge i Elomoto, a do tego kilkadziesiąt małych operatorów: hotele, salony samochodowe, firmy z kilkoma ładowarkami.

W zwykłe dni przez te sieci przechodzi około 28% wszystkich ładowań raportowanych do EIPA (bez Tesli), czyli około 1950 z 6980 dziennie. Na wolnych ładowarkach AC, przy sklepach, hotelach i biurach, to prawie połowa ładowań (47%). Na szybkich ładowarkach DC, od 50 kW, już tylko około 18%, bo tam dominują GreenWay, ORLEN i IONITY.

Awaria jednego dostawcy oprogramowania uderzyła więc w sieci, przez które przechodzi mniej więcej co czwarte ładowanie w Polsce i prawie co drugie na wolnych ładowarkach. W całym rynku udział Elocity jest trochę niższy, bo kilka dużych sieci (Powerdot, ChargeIn, Kaufland, Lidl) nie przekazuje do rejestru danych o zajętości, zwłaszcza na DC.

Dlaczego zwykłe statystyki tej awarii nie pokazują

Gdyby policzyć sesje tak jak zwykle, czyli wszystkie dłuższe niż 3 minuty w oknie 15:30-17:30, sieci na systemie Elocity wyszłyby na plus: 288 sesji zamiast średnio 256, o 12% więcej niż w poprzednie środy. MOYA miałaby +83%, NOXO +91%, a awarii w takim zestawieniu w ogóle by nie było.

Brakujące około 100 ładowań przykryły trzy rzeczy naraz. Nieudane podłączenia trwające od 3 do 15 minut liczą się jako sesje, a było ich o około 46 więcej niż zwykle. Restart systemu prawdopodobnie na chwilę „wyłączył" ładowarki, na których trwało ładowanie, więc z jednego ładowania robiły się dwie sesje, łącznie około 40 dodatkowych. Do tego jeszcze w tym samym oknie kierowcy zaczęli odrabiać po 17:10, około 30 ładowań ponad normę.

Dlatego w tym artykule jako ładowanie liczymy tylko sesje dłuższe niż 15 minut i pomijamy sesje pocięte przez restart. Przy czytaniu jakichkolwiek statystyk sesji warto pamiętać, że sesja to zmiana statusu ładowarki, a nie naładowane auto.

Co z tego wynika dla kierowcy

Przerwa trwała krócej, niż zapowiadano, i ruch wrócił do normy jeszcze tego samego dnia. Wyszły przy niej jednak dwie rzeczy. „Własna" aplikacja sieci nie musi być niezależna: MOYA, Polenergia i TAURON stanęły razem z Elocity, bo działają na tym samym zapleczu. I warto mieć w zapasie aplikację sieci z własnym systemem (ORLEN Charge, GreenWay, IONITY) albo kartę RFID, zwłaszcza w trasie, gdzie szukanie innej ładowarki kosztuje więcej niż kilka minut.

Elocity mogłaby poprawić komunikację, bo powiadomienie wysłane dwie minuty przed przerwą, kiedy aplikacja już nie działa, niewiele daje. Termin publikacji poprawek PHP był znany od wtorkowego wieczoru, więc kierowców dało się uprzedzić wcześniej. Sama reakcja na lukę była za to szybka i rozsądna.

Znajdź alternatywę na następny raz

Ceny i warunki ładowania w poszczególnych sieciach porównasz w porównaniu cen ładowania, a ładowarki w okolicy znajdziesz na mapie najbliższych ładowarek.

Metodologia: skąd te liczby i jak je policzyliśmy
  • Źródło danych: Ewidencja Infrastruktury Paliw Alternatywnych (EIPA) prowadzona przez UDT. Każdy publiczny punkt ładowania raportuje dostępność i zajętość. Odczytujemy je co około 30 sekund, a sesję wyliczamy jako okres, w którym punkt był dostępny i zajęty. Podstawowe statystyki (np. nasze rankingi) liczą sesje dłuższe niż 3 minuty.
  • Ładowanie i nieudane podłączenie: w tej analizie ładowanie to sesja trwająca co najmniej 15 minut, a podłączenie bez ładowania to sesja krótsza niż 15 minut (także krótsza niż 3 minuty). Pomijamy sesje, które zaczęły się do 10 minut po tym, jak ten sam punkt chwilowo zgłosił niedostępność. To ładowania pocięte przez restart systemu.
  • Porównanie: średnia z czterech poprzednich śród, czyli 16.09, 23.09, 30.09 i 7.10.2026. Środę 14.10 pominęliśmy, bo sieci na systemie Elocity nie raportowały wtedy kompletu danych. Okno awarii w danych to 16:00-17:10 (powrót systemu o 17:13), zapowiedziana przerwa to 15:45-17:15.
  • Przebieg awarii liczymy dla dwunastu największych sieci na systemie Elocity: Elocity, Charge Polska, EleportPL, Enefit, Interparking, Hazel, ScreenCharge, Budimex Mobility, MOYA (ANWIM), NOXO, Polenergia i TAURON.
  • Zajęte ładowarki: stan wszystkich punktów odtworzony co 5 minut i porównany z poniedziałkiem i wtorkiem 19-20.10.
  • Sieci na systemie Elocity: wyznaczone z danych. Sieć zaliczamy do tej grupy, jeśli podczas restartu 17:13-17:22 odświeżyła się wyraźnie większa część jej punktów niż o tej samej porze w inne dni. Wynik zgadza się z publicznie znanymi wdrożeniami (Polenergia, TAURON, MOYA, Enefit). Kilka sieci (m.in. IONITY i Tesla) odświeża statusy przez cały czas, więc tą metodą nie da się ich sklasyfikować.
  • Udział w rynku: średnia z 12 dni bez zakłóceń w raportowaniu (28-30.09, 5-8.10, 16-20.10), liczona wśród sieci raportujących zajętość, bez Tesli (Tesla raportuje zajętość błędnie). Ładowanie DC oznacza punkt o mocy co najmniej 50 kW.
  • Ograniczenia: liczymy sesje, a nie pobraną energię ani transakcje. Sieci, które nie raportują zajętości (m.in. Powerdot, ChargeIn, Kaufland, Lidl), nie są uwzględnione. Od 19:13 21.10 do rana 22.10 rejestr nie przyjmował danych od żadnej sieci, więc wieczoru po awarii nie da się ocenić.

Policz, ile zaoszczędzisz na elektryku

Porównaj ceny ładowania DC albo sprawdź, czy elektryk w ogóle Ci się opłaca.